Filtr cząstek stałych i wypalanie FAP – co warto wiedzieć?

Filtry, takie jak DPF oraz FAP, odpowiedzialne są za redukcję emisji spalin silników. Warto wiedzieć, że cząstki te mogą powodować wiele poważnych chorób, a to np. astma lub nowotwory. Co więcej, tego typu filtry stały się już obowiązkiem, wraz z prowadzeniem unijnych norm emisji spalin.

Silniki wysokoprężne mogą emitować sporo zanieczyszczeń, a to m.in. cząstki stały, czyli po prostu sadza. Na to składają się np. resztki paliwo, węgiel, olej silnikowy, siarczany, metal, woda oraz tlenki siarki. Rozwiązaniem, które pozwala na pozbycie się gromadzących w filtrze zanieczyszczeń, jest chociażby wypalanie FAP.

Powstawanie cząstek stałych

Należy mieć  świadomość tego, że silnik diesla nie może w pełni wymieszać paliwa z powietrzem, a kolejno dokładnie wypalić tą mieszankę. Wszelkie pozostałości, które znajdują się w komorach spalania, stanowią właśnie wspomniane cząstki stałe.

W zdecydowanej większości, producenci pojazdów skłaniają się ku filtrom cząstek stałych DPF, lub też innymi słowy filtrom suchym. W wypadku francuskich producentów samochodów, mamy jednak do czynienia z filtrami mokrymi, czyli FAP.

W jaki sposób, prawidłowo zadbać o dobry stan swojego filtra cząstek stałych FAP?

Najważniejsze sprawmy podczas eksploatacji filtra cząstek stałych FAP, to takie aspekty jak m.in.:

– regularne uzupełnianie płynu katalitycznego,

– tankowanie paliwa w większych ilościach i dbanie o to, aby zapełniona była przynajmniej połowa baku,

 – częstsza jazda w trasie, a jednocześnie rzadsza po mieście,

– stosowanie niskopopiołowych olejów silnikowych,

– powstrzymywanie się przed gwałtownym przyspieszaniem z niskich obrotów,

– nie przerywanie wypalania, w trakcie regeneracji aktywnej.

Fakt, iż zalecana wymiana filtra powinna odbyć się w przedziale od 120 to 160 tysięcy kilometrów przebiegu, nie oznacza jednak, że ten nie zapcha się wcześniej. Może dojść do tego, nawet jeśli będzie stosowany płyn katalityczny.

Kluczowe jest to, aby zawsze pamiętać o systematycznym uzupełnianiu poziomu płynu katalitycznego, kiedy tylko powiadomi nas o tym kontrolka. Z kolei tankowanie większej ilości paliwa, umożliwi nam prawidłowe dawkowanie przez komputer wspomnianego płynu katalitycznego.

Kierowca powinien dbać o to, aby jak najczęściej wyjeżdżać poza miasto, gdzie można swobodnie poruszać się z prędkością powyżej 70 km/h. Uznaje się, iż na każde 150 km przejechane w terenach miejskich, powinno przypadać przynajmniej kilkanaście minut dość dynamicznej jazdy na autostradzie lub na trasie szybkiego ruchu. Koniecznie należy też pamiętać o tankowaniu dobrej jakości paliwa, a także o stosowaniu olejów silnikowych, które pozbawione są szkodliwych dodatków.

Wypalanie FAP – aktywna regeneracja filtra cząstek stałych FAP

Co bardzo ważne, omawianego procesu bezwzględnie nie powinno się przerywać. Najpierw powinna pojawić się kontrolka, która informuje nas o wypalaniu, po czym silnik zwiększy swoje obroty, co przełoży się na jego głośniejszą pracę, a także na większe spalanie. To również czas, kiedy włącza się ogrzewanie, wycieraczki, lub też inne wyposażenie samochodu.

Aktywna regeneracja filtra FAP zainicjowanego przez komputer, nie może być przerwana. To czas, kiedy nie powinniśmy wyłączać silnika, ponieważ mogłoby to sprawić, że filtr FAP po prostu się zapcha. Jeśli mamy taką możliwość, najlepiej w tym czasie wyjechać w trasę, na której możemy poruszać się szybciej niż 70 km/h, dzięki czemu regeneracja aktywna potrwa krócej – nawet do kilku minut.

Jeżeli na desce rozdzielczej nie pojawiła się żadna kontrolka, która informuje o procesie aktywnej regeneracji, najprościej rozpoznamy ja po pewnych symptomach, takich jak wspomniane podwyższone obroty silnika, wzrost spalania paliwa itd.

Koniec końców pamiętajmy o tym, że dbanie o filtr cząstek stałych ma też duży związek ze środowiskiem. Ich stosowanie sprawia, że do powietrza nie przedostaje się wiele szkodliwych związków.